TRICOLORS/East News

Marcin Daniec narzeka na współczesnych stand-uperów

Marcin Daniec wziął udział w programie "Niech gadają" na antenie Kanału Sportowego. Wraz z Małgorzatą Domagalik zwrócili uwagę na fakt, że kiedyś to był stand-up, a teraz stand-upu nie ma, bo młodzi stand-uperzy przeklinają i nie interesują się sportem.

Daniec niech gada

"Niech gadają" to format, do którego Małgorzata Domagalik zaprasza gości, aby rozmawiać na różne tematy. Marcin Daniec wziął udział w niedawnym odcinku tej serii. Bardzo szybko wkroczył temat współczesnych stand-uperów. Są oni nie w porządku, ponieważ przeklinają, czego Marcin Daniec na scenie nigdy nie zrobił.

Doniesiono mi, że młodzi stand-uperzy wujka Dańca nie uznają za stand-upera. Podają dwa warunki. Pierwszy – nie przeklina. No to się nawet cieszę, że mnie nie zaliczają. Proszę Państwa, nigdy w życiu nie zakląłem na scenie. Przysięgam. Prywatnie tak, klnę jak szewc, jak jestem wściekły

Daniec to nie stand-uper?

Marcin Daniec wystosował również pewne pretensje o nieuznawanie go jako stand-upera, ponieważ w stand-upie występuje się solo.

Drugi warunek jest podobno taki, że trzeba występować samemu. Przepraszam Was wszyscy moi młodzi fani, ale wujciu miał 40-minutowy monolog o walce Andrew, która trwała 90 sekund. Proszę to sobie wygooglać. Jestem dumny z tych dwóch puent, że cała walka mogłaby się zmieścić w Teleexpressie i ta z końca, że „ogołocili mnie”. Tego sobie odebrać nikomu nie pozwolę

Apel Domagalik

Dziaderskie rozmawianie o współczesnej komedii trwało bardzo długo. Domagalik zwróciła uwagę, że żaden ze współczesnych stand-uperów nie interesuje się sportem i bardzo ją to dziwi, ponieważ według niej śmiechy byłyby na takich żartach ogromne. Na koniec przygotowała apel do młodych stand-uperów:

Nie ma nas bez mistrzów. Jak ktoś jest raz mistrzem, to jest nim cały czas. Czasem czytam takie komentarze, że to już emeryci. Nie chcę tego słuchać. (…) My musimy wrócić do tego, że bez mistrza nie ma nic dalej. Mówię to do wszystkich młodych stand-uperów. Wysłuchałam tego wszystkiego. Widzę, że macie niesamowite zasięgi. 22 miliony, 10 milionów… Posłuchajcie sobie Dańca. Zobaczcie, że on mówi o tym, co mówicie Wy. Być może w trochę inny sposób. Gdybym ja była stand-uperem, który kosi 22 mln, to bym stanęła na głowie, a Wy jesteście młodzi więc na pewno to potraficie. Zrobiłabym wszystko, żeby na scenie spotkać się z Dańcem.
Wydawcą depesza.fm jest Digital Avenue sp. z o.o.
Obserwuj nas na
Udostępnij artykuł
Facebook
Twitter
Następny artykuł