Piotr Molecki/East News

Schetyna stracił prawo jazdy. Znacząco przekroczył prędkość

Polsat News podaje, że były przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna został zatrzymany przez policję na Mazowszu w miejscowości Sierakówek między Gostyninem a Kutnem. Przy ograniczeniu do 50 km/h Schetyna jechał aż 123 km/h i podobniej, jak niegdyś Donald Tusk, stracił prawo jazdy na trzy miesiące.

Grzegorz Schetyna przekroczył prędkość w terenie zabudowym

Portal Polsat News jako pierwszy poinformował o "wpadce" z udziałem Grzegorza Schetyny. Były szef największej partii opozycyjnej został zatrzymany w miejscowości Sierakówek między Gostyninem a Kutnem w woj. mazowieckim.

W terenie zabudowanym jeden z liderów Platformy Obywatelskiej miał pędzić 123 km/, a to oznacza, że przekroczył prędkość o 73 km.

Pomimo obowiązującego immunitetu poselskiego, Schetyna przyjął mandat w wysokości 2,5 tys. Jego prawo jazdy zostało zatrzymane na 3 miesiące.

Do sprawy odniósł się już sam Schetyna, który przeprosił na Twitterze.

Szanowni Państwo. Potwierdzam, że straciłem dziś prawo jazdy na trzy miesiące. Nie zasłaniałem się immunitetem, przyjąłem z pokorą pierwszy od ponad 25 lat mandat. Byłem przekonany, że opuściłem już teren zabudowany. Popełniłem błąd. Przepraszam - napisał Grzegorz Schetyna.

Tusk też stracił prawo jazdy

Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu podobnego wybryku dopuścił się obecny lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk, który w miejscowości Wiśniewo koło Mławy w terenie zabudowanym miał jechać z prędkością 107 km na godz. Został wtedy ukarany mandatem w wysokości 500 zł i utratą prawa jazdy na trzy miesiące.

Jest przekroczenie przepisu drogowego, jest kara zatrzymania prawa jazdy na 3 miesiące plus 10 punktów i mandat. Adekwatna. Przyjąłem ją bez dyskusji - napisał w listopadzie 2021 r. na Twitterze Tusk.
Autor:
redaktor depesza.fm
Wydawcą depesza.fm jest Digital Avenue sp. z o.o.
Obserwuj nas na
Udostępnij artykuł
Facebook
Twitter
Następny artykuł