Jakub Kaminski/East News

Macron o Morawieckim: Skrajnie prawicowy antysemita, który dyskryminuje osoby LGBT

Emmanuel Macron nie może zapomnieć Morawieckiemu, że ten skrytykował go za liczne rozmowy z Putinem. Macronowi ewidentnie puściły wszystkie hamulce, bo nazwał premiera Polski "skrajnie prawicowym antysemitą, który dyskryminuje osoby LGBT".

Morawiecki krytykuje Macrona

Przypomnijmy, że Mateusz Morawiecki skrytykował Emmanuela Macrona za jego liczne rozmowy telefoniczne z Władimirem Putinem. W ocenie premiera Polski nie wolno rozmawiać ze zbrodniarzem wojennym. Morawiecki zwrócił też uwagę, że rozmowy Macrona z Putinem nie przyniosły żadnych rezultatów.

Zobacz także
Panie prezydencie Macron, ile razy negocjował pan z Putinem. Czy osiągnął coś pan? Ze zbrodniarzami nie ma co negocjować. Zbrodniarzy trzeba zwalczać. Negocjowalibyście z Hitlerem, ze Stalinem, z Pol Potem? - pytał Morawiecki.
LUDOVIC MARIN/AFP/East News

Macron odpowiada Morawieckiemu

Pytany o słowa Morawieckiego Macron oskarżył premiera Polski, że ten ingeruje w wybory prezydenckie we Francji i popiera prawicową Marine Le Pen. Wydawać by się mogło, że na tym wymiana utarczek słownych już się zakończy. Nie tym razem.

Macron na tym nie poprzestał i w wywiadzie dla dziennika "Le Parisien" użył pod adresem Moawieckiego szokujących słów.

Morawiecki jest objęty postępowaniem na szczeblu europejskim, ponieważ samowolnie zwolnił wielu sędziów. Jest skrajnie prawicowym antysemitą, który wyklucza osoby LGBT - powiedział Macron w najnowszym wywiadzie.

Słowa prezydenta Francji wywołały spore poruszenie w Polsce. Polskie MSZ wezwało francuskiego ambasadora w tej sprawie. Do słów Macrona odniósł się rzecznik rządu Piotr Muller.

Ta wypowiedź jest niezrozumiała. Ja rozumiem, że w emocjach, które towarzyszą każdej kampanii wyborczej, zdarzają się słowa wypowiedziane za daleko, w emocjach, natomiast w tej chwili mówienie o premierze polskiego rządu w kontekście antysemityzmu, jest kłamstwem - ocenił Piotr Müller.

Wybory prezydenckie odbędą się w najbliższą niedzielą. Na wejście do drugiej tury największe szanse mają urzędujący prezydent Emmanuel Macron i kandydatka prawicy Marine Le Pen.

Autor:
redaktor depesza.fm
Wydawcą depesza.fm jest Digital Avenue sp. z o.o.
Obserwuj nas na
Udostępnij artykuł
Facebook
Twitter
Następny artykuł