imago/Jahnke/EAST NEWS

Polska odpowiedź na szczepionki: mięso żmii i strój bobrowy

Może nie wyprodukujemy szczepionki przeciw Covid-19, ale będziemy mieć coś znacznie lepszego. Naukowcy z Wrocławia postanowili odtworzyć znany od starożytności lek przeciwko wszelkiej zarazie.

Teriak, bo tak nazywa się magiczny lek na wszystko, stosowany był od czasów antycznych głównie na zatrucia. Ceniono go jednak szczególnie ponieważ miał mieć zbawienne działanie w czasie epidemii. Przyjmowano go nawet profilaktycznie, a rzekomo chronił nie tylko przed śmiercią w czasie zmasowanego ataku wirusa, ale również miał zapobiegać zachorowaniu.

Co kraj to inny Teriak

Pewien problem stanowi fakt, że lek funkcjonujący pod nazwą "Teriak" przyrządzano na terenie Europy stosując różne receptury. Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu i Uniwersytetu Wrocławskiego postanowili odtworzyć specyfik na bazie przepisów rodzimych.

W tym celu przeczesano dokumenty, pamiętniki, listy, dzienniki oraz całe tony notatek i zapisków sporządzanych przez dawnych zielarzy i alchemików. W rezultacie, jako podstawę badacze przyjęli recepturę stosowaną przez aptekarza w 1630 roku.

71 składników

Oryginalny przepis na cudowny lek zawiera aż 71 komponentów. Niektóre z nich to rośliny, które znajdują się obecnie pod ścisłą ochroną, a część już po prostu nie istnieje w formie uprawnej, bo nikt do niczego ich nie stosuje. W Teriaku występują również składniki egzotyczne.

Trzeba ich szukać w rejonach występowania. Pół biedy, gdy są to kraje śródziemnomorskie, gorzej, gdy rośliny trzeba zdobywać na Madagaskarze czy w Ugandzie. Naukowcy korzystają z wszelkich sposobów, pisząc setki maili i rozsyłając wici, gdzie się da. Proszą o pomoc ambasady, wspólnoty religijne, ale też znajomych, podróżników, botaników – dzięki nim udaje się pozyskać kolejne składniki z całego świata - informują naukowcy

Do wyrobu leku potrzebne jest również mięso żmii, która w Polsce należy do gatunków chronionych oraz, tak zwany "strój bobrowy", czyli wydzielina z gruczołów zapachowych bobra. Naukowcy z Wrocławia musza wykazywać się nie lada sprytem żeby zdobyć te składniki. Mięso żmii pozyskano od pracowników Lasów Państwowych, którzy zbierali martwe okazy węży, a części bobra udało się zdobyć, gdy służby celne przechwyciły kontrabandę z Białorusi.

H.Tschanz-Hofmann via www.imago-images.de/Imago Stock and People

Krótka powtórka z historii

Czy Teriak był kiedykolwiek cudownym lekiem magicznie chroniącym ludzki organizm przed najgroźniejszymi wirusami i bakteriami? Można nieśmiało w to powątpiewać. W ramach krótkiej powtórki z historii - największe epidemie w dziejach ludzkości w czasach, gdy zażywano Teriak:

  1. Dżuma Justyniana (541-542 r.): 25-50 milionów ofiar
  2. Czarna Śmierć (1346-1353 r.): 75-200 milionów ofiar
  3. Epidemia Cholery (1852-1860 r.): 75-200 milionów ofiar

Od momentu, gdy Teriak przestano produkować, a medycyna zaczęła się rozwijać w niespotykanym dotąd tempie, liczba ofiar kolejnych epidemii zaczęła maleć. Wnioski nasuwają się same.

Projekt finansowany jest przez Narodowe Centrum Nauki.

Autor:
redaktor depesza.fm
Wydawcą depesza.fm jest Digital Avenue sp. z o.o.
Obserwuj nas na
Udostępnij artykuł
Facebook
Twitter
Następny artykuł