Pixabay

Spacerowicze znaleźli ludzkie szczątki

Policja zajmuje się makabrycznym znaleziskiem grupy mieszkańców Jasła na Podkarpaciu. Spacerowicze znaleźli w zaroślach rozkładające się ludzkie szczątki. Ich stan wskazuje na to, że leżały tam już od dłuższego czasu. Dlaczego nikt wcześniej nie odkrył ciała?

Pechowy spacer

Do tego przerażającego odkrycia doszło na terenie osiedla Sobniów w Jaśle w minioną niedzielę. Grupa spacerowiczów postanowiła skorzystać z pięknej pogody. W trakcie przechadzki po mało uczęszczanych okolicach ul. Ceramicznej jedna z osób dokonała makabrycznego znaleziska.

W zaroślach znajdywały się ludzkie szczątki. Sprawa została natychmiast zgłoszona policji, co we wtorek potwierdziła lokalna komenda.

W niedzielę, w godzinach popołudniowych otrzymaliśmy informację, że w Jaśle, w zaroślach w rejonie ulicy Ceramicznej znaleziono ludzkie szczątki. Zostały zabezpieczone do dalszych badań. W tej sprawie będzie prowadzone postępowanie przygotowawcze, zostaną wykonane czynności identyfikacyjne - powiedział komisarz Piotr Wojtunik, rzecznik KPP w Jaśle na łamach serwisu Nasze Miasto.
Marek BAZAK/East News

Kim jest denat?

Nieoficjalnie wiadomo, że zwłoki były w stanie, który wskazywał na to, że ciało leżało w tym miejscu już długo.

Teraz śledztwo ma ustalić nie tylko tożsamość zmarłego, ale także okoliczności jego śmierci.

Policja przyznaje, że na razie nie rozpatruje sprawy pod kątem konkretnego zaginiecie i nie ma podejrzeń co do tożsamości zmarłego. Jak przyznał rzecznik policji z Jasła, funkcjonariusze chcą uszanować uczucia rodzin osób, które zaginęły i liczą na ich powrót do domu.

To zawsze jest jakaś tragedia rodzinna, dlatego nie chcemy nic insynuować. Trzeba zaczekać na identyfikację ciała - powiedział rzecznik policji w Jaśle na łamach Faktu.
Autor:
redaktor depesza.fm
Wydawcą depesza.fm jest Digital Avenue sp. z o.o.
Obserwuj nas na
Udostępnij artykuł
Facebook
Twitter
Następny artykuł