Depesza.fm - wiadomości Polska i świat - wszystko, co najważniejsze
POLSKA I ŚWIAT.
To co najważniejsze
Konfederacja
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Konfederacja rusza na krucjatę przeciwko mediom społecznościowym

50 milionów złotych kary za usuwanie profili partii politycznych dla operatorów mediów społecznościowych. Na tyle partia Krzysztofa Bosaka wyceniła "zakłócanie swobody debaty politycznej" w sieci. Konfederacja domaga się zmian w polskim prawodawstwie.

Stary profil facebookowy Konfederacji odszedł w niepamięć. Serwis społecznościowy uzasadnił swoją decyzję, powtarzającymi się naruszeniami zasad dotyczących mowy nienawiści i propagowaniu dezinformacji na temat szczepień przeciwko koronawirusowi. W komunikacie wydanym przez biuro prasowe Facebooka, czytamy:

Treści bezpośrednio atakujących inne osoby na podstawie tzw. cech chronionych, takich jak narodowość czy orientacja seksualna" oraz zasad dotyczących dezinformacji na temat COVID-19, "a w szczególności fałszywych twierdzeń o tym, że maski nie ograniczają rozprzestrzeniania się choroby, że śmiertelność COVID-19 jest taka sama lub niższa niż grypy, a także że szczepionki na COVID-19 nie zapewniają żadnej odporności i są nieefektywne

Krzysztof Bosak i spółka uznali usunięcie ich profilu za atak na demokrację i postanowili podjąć odpowiednie działania, które zapobiec mają takim sytuacjom w przyszłości.

Konfederacja w obronie debaty demokratycznej

Projekt przygotowany przez Konfederację zakłada, że strony organizacji politycznych w serwisach społecznościowych oraz treści umieszczane w serwisach społecznościowych przez organizacje polityczne zostają objęte ochroną prawną, mającą na celu zagwarantowanie prawidłowego funkcjonowania ustroju demokratycznego. Za próbę blokowania treści albo ich usuwanie, właściciel serwisu społecznościowego, musiałby zapłacić niebagatelną karę w wysokości 50 milionów złotych.

Korporacje internetowe, media, to nie jest zwykła branża w demokracji, to branża o najbardziej strategicznym znaczeniu, jakie możemy sobie wyobrazić. Zablokowanie jednej z partii dostępu do Facebooka, który ma 18 mln odbiorców, to oczywista ingerencja w system demokratyczny, która podważa sens zbliżającego się cyklu wyborczego w latach 2023-25 - tłumaczy Bosak
Wyświetlona ikonka Facebooka na telefonie
Zdjęcie ilustracyjne Canva

Według innych przedstawicieli Konfederacji, amerykańskie korporacje mają w zwyczaju unicestwiać demokratyczną debatę, a powinnością posłów jest chronienie wolności wypowiedzi, za wszelką cenę.

Udostępnij artykuł
Następny artykuł