Depesza.fm - wiadomości Polska i świat - wszystko, co najważniejsze
POLSKA I ŚWIAT.
To co najważniejsze
Szpitale na skraju wydolności
Rex Features/East News

Służba zdrowia na skraju wydolności. W ciągu kilku tygodni wirus zaatakuje z siłą tsunami

Pojawienie się wariantu omikron znacznie pogorszyło i tak już kiepskie perspektywy wyjścia z kryzysu. Lekarze biją na alarm - służba zdrowia znajduje się na skraju wytrzymałości a w ciągu najbliższych tygodni wejdziemy w decydującą fazę pandemii.

12 milionów Polaków nadal nie jest zaszczepionych. W związku, z tym główny doradca rządowy do spraw Covid-19 prof. Andrzej Horban ostrzega przed katastrofalnymi skutkami rozprzestrzeniania się wariantu omikron. Według niego, siłę zniszczenia, jaką wyzwoli nowa odmiana wirusa można porównywać tylko do uderzenia tsunami.

Omikron jest naprawdę bardzo zakaźny. Liczba zakażeń podwaja się co drugi dzień. W ślad za tym idzie liczba pacjentów w szpitalach. Choruje coraz więcej osób. Wciąż mamy 40 proc. niezaszczepionego społeczeństwa. Wszyscy oni się zakażą, wcześniej niż później. W obliczu zagrożenia, jakie stanowi szybkość rozprzestrzeniania się wariantu omikron, raczej wcześniej. - tłumaczył prof. Horban w wywiadzie dla Rzeczpospolitej

Doradca Rady Ministrów uważa, że żarty się skończyły i w naszym interesie narodowym jest jak najszybsze zaszczepienie dwoma dawkami możliwie dużej liczby osób a następnie zaaplikowanie im dawki trzeciej.

Musimy się opamiętać. To sprawa życia i śmierci. Zwłaszcza dla osób starszych. W tej chwili 90 proc. leżących w szpitalu są to osoby niezaszczepione. Podobnie wygląda odsetek niezaszczepionych pośród umierających. - apelował prof. Andrzej Horban
Horban i Niedzielski
Piotr Molecki/East News

Medycy na ostatnich nogach

Profesor Wojciech Szczeklik, szef Kliniki Intensywnej Terapii i Anestezjologii w krakowskim Szpitalu Wojskowym opowiada o sytuacji pandemicznej z pierwszej linii frontu. Profesor Szczeklik zwraca uwagę na problem niewystarczającej liczby personelu medycznego. Szpital przecież cały czas musi opiekować się także pacjentami niecovidowymi a personel nie powiększył się. Wręcz przeciwnie - tłumaczy lekarz - w sezonie infekcyjnym, część pracowników szpitali, po prostu musi iść na L4.

Pracownicy ochrony zdrowia są również wyczerpani. Dużo osób odchodzi z zawodu, a teraz przy wariancie omikron dołączą jeszcze zachorowania i zwolnienia. Wraz ze większą zakaźnością nowego wariantu i brakiem wsparcia ze strony rządu - gotowy przepis na paraliż ochrony zdrowia. - napisał prof. Szczeklik na Twitterze
Udostępnij artykuł
Następny artykuł