Depesza.fm - wiadomości Polska i świat - wszystko, co najważniejsze
POLSKA I ŚWIAT.
To co najważniejsze
Fabio Coentrao walczy o piłkę z zawodnikiem FC Basel.
AFP/EAST NEWS

Ciekawy przypadek Fabio Coentrao: były piłkarz Realu Madryt został rybakiem

Fabio Coentrao grał dla Benfiki Lizbona oraz Realu Madryt. Był cenionym obrońcą. Mało kto w czasach jego kariery zdawał sobie sprawę z fascynacji Portugalczyka morzem. Teraz wiedzą o niej wszyscy. Były piłkarz został bowiem... rybakiem. I bardzo cieszy się ze swojego obecnego życia.

Fabio Coentrao - rybak, który był piłkarzem

Kilka dni temu media prześcigały się w raportowaniu tego, co obecnie dzieje się z Fabio Coentrao. Wszystko dlatego, że wybrał ścieżkę, którą podąża mało który były piłkarz - kupił kilka łodzi rybackich i zarządza ekipą 45 osób. Jak zdradził w jednym z wywiadów, pierwszą łódź kupił jeszcze za czasów swojej piłkarskiej kariery.

Pasja do morza

Choć Fabio Coentrao żyje z dala od błysków fleszy, bardzo chętnie opowiada o swojej pasji i teraźniejszym stylu życia.

Moje korzenie są tu od urodzenia. Mój tata zawsze miał łódź, naprawdę lubił łowić i często z nim pływałem, bardzo mi się to podobało. Kiedy miałem wolny czas lub były wakacje, to przyjeżdżałem tu zawsze, kiedy mogłem. Oczywiście, wiedziałem, że futbol pewnego dnia się skończy i będę musiał obrać nowy kierunek w moim życiu. Moim szczęściem jest ta ziemia, morze i to jest życie, które chcę wieść.
Fabio Coentrao wraz z portugalską dziennikarką.
YouTube/Empower Brands Channel
Ludzie, którzy kochają morze i chcą go doświadczyć, muszą podążać za swoją wolą, za marzeniem. To praca również dla nowych generacji. Życie na morzu nie jest powodem do wstydu, jak wiele osób uważa. To praca jak każda inna. Ale nie tylko. Morze jest piękne i potrzebujemy go, potrzebujemy ludzi, którzy tam pracują. Ci ludzie muszą być szanowani jak w każdym innym zawodzie.

Dalsze plany Fabio Coentrao

Były piłkarz Realu Madryt dzieli się również swoimi planami na przyszłość, które są bardzo ambitne.

W wieku 40 lat chcę mieć 10 łodzi. Kiedy miałem 15 lat chciałem grać w Realu Madryt i wiedziałem, że to będzie długa i trudna droga, a tu będzie prawdopodobnie jeszcze trudniej. Ale jestem optymistą i osobą pewną siebie.
Udostępnij artykuł
Następny artykuł