Depesza.fm - wiadomości Polska i świat - wszystko, co najważniejsze
POLSKA I ŚWIAT.
To co najważniejsze
Donbas
imago/Florian Schuh/EAST NEWS

Rozejm w Donbasie, ale Europa obawia się działań Rosji

Ukraińskie władze poinformowały w środę, że rozmowy grupy trójstronnej w sprawie uregulowania konfliktu w Donbasie doprowadziły do wzmocnienia przestrzegania rozejmu. To może być istotny krok ku zmniejszeniu napięć w regionie. Tymczasem przedstawiciele Unii Europejskiej są ciągle zaniepokojeni działaniami Rosji.

Latem 2020 roku przedstawiciele Ukrainy, Rosji i OBWE uzgodnili zawieszenie broni na terenach samozwańczych republik Donbasu. Rozejm miał jednak charakter fikcyjny. Walki między wojskiem ukraińskim a wspieranymi przez Moskwę rebeliantami z Donbasu trwały cały czas.

W środę kancelaria prezydenta Ukrainy wydała komunikat informujący, że pojawił się cień nadziei na wznowienie procesu pokojowego.

Po raz pierwszy od dłuższego czasu odczuwana jest prawdziwa możliwość zagwarantowania ciszy na linii rozgraniczenia w obwodzie donieckim i ługańskim. Ukraińska strona jest na to całkowicie gotowa. Ważne, że zobaczyliśmy też gotowość do tego kroku drugiej strony - mówił Andrij Kostin z ukraińskiej delegacji

Szef biura prezydenta Ukrainy Andrij Jermak przyznał, że według ustaleń komisji przynajmniej nadchodzące święta i początek nowego roku powinny być pokojowe. Na Facebooku napisał, że "W Donbasie w końcu zapanuje cisza".

Europa nieufna wobec działań Kremla

Unia Europejska wierzy w dialog z Rosją, ale działania Władimira Putina budzą niepokój o bezpieczeństwo Europy - stwierdził w środę wysoki przedstawiciel Unii ds. zagranicznych Josep Borrell.

Josep Borrell
FREDERICK FLORIN/AFP/East News
Działania Rosji, w szczególności bezprawna aneksja Krymu, jej rola w podsycaniu konfliktu na wschodzie Ukrainy, a także działania w gruzińskich separatystycznych regionach Osetii Południowej i Abchazji, w regionie naddniestrzańskim oraz we wspieraniu reżimu (Alaksandra) Łukaszenki (na Białorusi) doprowadziły do poważnego pogorszenia się sytuacji bezpieczeństwa w Europie. W ostatnim czasie koncentracja rosyjskich wojsk wzdłuż granic z Ukrainą oraz na nielegalnie anektowanym Krymie stworzyła nowe zagrożenia i wywołała obawy przed inwazją - napisał w oświadczeniu unijny dyplomata

Borrell zaapelował o dialog w ramach szerokiej perspektywy uwzględniającej role ONZ i OBWE w zażegnaniu kryzysu na Ukrainie. Jednocześnie przypomniał o ewentualnych sankcjach, które mogą grozić Rosji, gdyby ta zdecydowała się dokonać inwazji.

Udostępnij artykuł
Następny artykuł