AFP/EAST NEWS

Putin szantażuje Europę. Ceny gazu rosną w zastraszającym tempie

Przejdź do galerii zdjęć
Portal Bloomberg informuje, że Władimir Putin prowadzi cyniczną "gazową grę". Prezydent Rosji zdaje sobie sprawę z tego, że "ceny gazu" to jedna z niewielu kart, które mu zostały, dlatego tym chętniej doprowadza do znaczącego wzrostu cen i równoczesnego zmniejszenia dostaw, aby wymusić ustępstwa na zachodnich partnerach.

Rosja zmniejsza dostawy gazu

Koncerny energetyczne na całym świecie podają, że Władimir Putin w znaczący sposób zmniejsza dostawy gazu.

Włoski koncern energetyczny ENI poinformował, że Gazprom zredukował dostawy gazu o 15 proc. Powody zmniejszenia dostaw nie zostały jednak ujawnione.

Zdaniem ministra gospodarki Niemiec Roberta Habecka takie zachowanie Rosji to tylko pretekst do tego, aby wywołać atmosferę niepewności.

Jest to oczywiście strategia mająca na celu tworzenie niepewności i podniesienie cen - powiedział niemiecki minister.

Słowa Habecka są reakcją na czwartkowe zmniejszenie dostaw gazu do jednej z niemieckich spółek o 40 proc.

Podobne działania zostały zastosowane wobec francuskiej firmy energetycznej Engie.

Jak podaje Money.pl, w czwartek Gazprom odciął od dostaw duńską firmę Orsteda i holenderską GasTerry. Obie firmy energetyczne odmówiły płatności w rublach.

NIKOLAY DOYCHINOV/AFP/East News

Ceny gazu rosną

Ceny rosyjskiego surowca rosną w zastraszającym tempie. Kontrakty na gaz z dostawą w lipcu zdrożeją znów o 17 proc. W ciągu trzech ostatnich miesięcy ceny gazu wzrosły o ok. 40 proc. i obecnie wynoszą 141 euro za MWh.

Jak pisze Bloomberg cytowany przez Money.pl, Europa obawia się, że dojdzie do reglamentacji gazu w Europie w odwecie za sankcje nałożone na Rosję. Z tego powodu trwają poszukiwania alternatywnych dostaw gazu na Stary Kontynent.

Zobacz galerię zdjęć: Ukraina przed i po rosyjskim ataku 2022. Szokujące zdjęcia!
Źródło: Money.pl
Autor:
redaktor depesza.fm
Wydawcą depesza.fm jest Digital Avenue sp. z o.o.
Obserwuj nas na
Udostępnij artykuł
Facebook
Twitter
Następny artykuł